Poetycki kalendarz adwentowy 16 XII

Autoportret radosny

Miron Białoszewski

Nie myślcie, że jestem nieszczęśliwy.

Cieszę się, że myślę.

Myślcie, że się cieszę.

Świadomość jest tańcem radości.

Moja świadomość tańczy

      przed lampą deszczu

      przed łupiną ściany

      przed sklepem spożywczym z wiecami kapusty

      przed ustami mówiących przyjaciół

      przed własną ręką nieoczekiwaną

      przed niewydrążoną rzeźbą rzeczywistości –

w przepychu najlepszej zabawy

i najwznioślejszego nabożeństwa

nieoddzielnie

moja świadomość tańczy.

A kiedy porwie się taniec,

zwyczajem każdego kłębka,

pójdę do nieba –

      gdzie się nic nie czuje,

      gdzie od początku byłem, zanim byłem,

      gdzie już do końca będę, gdy nie będę,

      tam – radość nie do opisania.

. . . . . . . . . . . . . .

To wszystko.